Kurna Chata — 26 lat biesiadowania przy Odrzańskiej
Z małej knajpy przy Rynku wyrośliśmy na restaurację z kasynem i sceną — ale serce zostało to samo: podkarpacka gościnność i jedzenie, które pamięta się na lata.
Od sześciu stolików do domu biesiady
W 1998 roku Marek Kowalczyk otworzył Kurną Chatę — 40 metrów przy Rynku, sześć stolików i menu, które zmieściło się na tablicy kredowej. Podstawa była jedna: gotować tak, jak gotowała babcia pod Przemyślem.
W 2006 przenieśliśmy się do kamienicy przy Odrzańskiej 17 — piwnica na nalewki, sala na 120 gości i pierwsze wesele, które weszło do lokalu legendy. W 2015 dołączyła strefa kasyna, a z nią druga część każdego wieczoru. Dziś pracuje u nas 40 osób i gościmy 1200 osób tygodniowo.
rok założenia
gości tygodniowo
osób w zespole
Trzy rzeczy, na których stoimy
Jedzenie bez skrótów
Twaróg od pani Haliny, grzyby z podkarpackich lasów, kapusta kiszona we własnych beczkach. 92% składników od ludzi, których znamy po imieniu — reszta od dostawców z certyfikatami.
Gościnność bez protokołu
U nas nikt nie patrzy na zegarek przy deserze i nikt nie wymaga od Ciebie znajomości zasad kasyna. Gość to gość — obcego tu nie ma.
Uczciwość w wycenie
Oferta rozpisana na pozycje, cena potwierdzona przed eventem, faktura bez niespodzianek. Uczciwie — bo chcemy, żebyś wracał.
Zespół, który tworzy biesiadę
Kucharze, krupierzy, koordynatorzy i sommelierzy — 40 osób, jedna filozofia.
Marek Kowalczyk
właściciel
Założyciel. Pierwsze pierogi ulepił u babci pod Przemyślem, od 26 lat nie schodzi z sali.
Szef Kuchni
kuchnia
Autor menu degustacyjnego i strażnik pieca, w którym piecze się prosiak.
Zofia Malinowska
sommelier
WSET 3. Buduje kartę win, w której polskie winiarnie grają pierwsze skrzypce.
Ola Wiśniewska
koordynatorka eventów
Od briefu do ostatniego toastu — prowadzi każdy bankiet jak operację lotniczą.
Przyjdź poznać nas osobiście
Najlepsza rozmowa to ta przy stole — zapraszamy na kolację.
